Nad tym pytaniem zastanawiali się uczestnicy projektu Magiczna moc bajek ze Szkoły Podstawowej nr 26 w Łodzi. Odpowiedź znaleźli w książce Liliany Fabisińskiej pt. „Halo - historia komunikowania się”. Gesty, mimika, dotyk, pismo, czytanie z ruchu ust, głośna i wyraźna mowa, język migowy i migany… to wszystko pomaga porozumiewać się z osobami niesłyszącymi. Co nie oznacza, że na swojej drodze nie napotykają barier komunikacyjnych… dzieje się tak na co dzień w instytucjach, urzędach, u lekarzy, a także w rodzinach, gdzie słyszący członkowie nie migają. Trudności te prowadzą do izolacji społecznej, problemów interpersonalnych, a także na rynku pracy, mimo wysokiego potencjału zawodowego osób niesłyszących. Kluczem do integracji jest edukacja słyszących, dostępność tłumaczy Polskiego Języka Migowego oraz używanie wizualnych metod komunikacji. Podczas spotkania dzieci zostały poinformowane o alternatywnych alfabetach, które funkcjonują we współczesnym świecie, poznały nawet kilka słów w języku migowym. Nie zabrakło zabaw kształtujących wrażliwość słuchową, tj. słuchowe memory wykonane z pudełek od zapałek z różną zawartością, „bocian i żaba” czy kodowanie słów za pomocą szyfru ga-de-ry-po-lu-ki oraz pisma obrazkowego.
KF / Fot. KF i Joanna Klechowska












0 komentarze:
Prześlij komentarz